Teatr Współczesny to jeden z najpopularniejszych i najbardziej lubianych teatrów sceny warszawskiej. Głównym reżyserem na jego terenie jest Jan Englert, czyli ówczesny dyrektor Teatru Narodowego, który swoją karierę dyrektorską pełni już 21 lat, co oznacza, że jest to najdłuższe kierownictwo w historii Teatru Narodowego. Dzięki aktorskiemu doświadczeniu i niezwykłym umiejętnościom Jan Englert uchodzi za jednego z czołowych reżyserów polskiej sceny teatralnej. „Lepiej już nie było…” to spektakl w reżyserii Wojciecha Adamczyka w brawurowej obsadzie aktorskiej i niebywale ciekawym zestawieniu akcji dramatycznej.

Esmeralda Quipp była aktorka szekspirowska na emeryturze, bardzo skromnej emeryturze, nie dość, że traci ukochanego kota, to również dach nad głową. Jako osoba niekonwencjonalna i bardzo zdesperowana usiłuje w niebanalny sposób rozwiązać swoje problemy. Sprawia to, że bohaterka doświadcza różnorodnych przygód, ciekawych sytuacji, a także zawiłych relacji. Dzięki świetnie poprowadzonej akcji i doskonałej dynamice przedstawienie nabiera tempa i odpowiednio wpływa na warstwę emocjonalną oglądającego.

Rola głównej bohaterki opiera się na umiejętnościach aktorskich, poczuciu humoru, optymizmie i empatii. Śledzimy jej zabiegi – rodem z komedii gangsterskich – z podziwem i rozbawieniem, co nie przeszkadza nam zadumać się nad smutnym losem wielu samotnych, niedofinansowanych, ale mniej sprytnych życiowo emerytek. Dlatego też przedstawienie ma również wymiar odpowiednio edukacyjny oraz refleksyjny. Pozwala to na jego odbieranie na wielu poziomach i płaszczyznach.

„Lepiej już było…” w reżyserii Wojciecha Adamczyka zobaczymy na scenie Teatru Współczesnego w Warszawie w ostatni weekend miesiąca, czyli 30 i 31 marca. Bilety do kupienia tradycyjnie w kasie teatru, jak i za pośrednictwem strony internetowej. Dodatkowo widz ma prawo skorzystania z szerokiej oferty portali oferujących zakup biletów na różnorodne wydarzenia. Do zobaczenia na widowni!

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułKolumna Zygmunta III Wazy
Następny artykuł„Kafarnaum”