Rzeczywistość wirtualna (VR – virtual reality) i rozszerzona (AR – augmented reality) coraz śmielej wdzierają się
w codzienne życie. Czym się od siebie różnią? AR służy
do uzupełnienia świata realnego
o umieszczone
w nim wirtualne, interaktywne elementy. VR natomiast pozwala na wykreowanie całego wirtualnego świata od podstaw. System AR jest zatem pewnego rodzaju stanem pośrednim pomiędzy rzeczywistością
a światem wirtualnym. Obie technologie rozwijają się obecnie bardzo gwałtownie
– szacuje się, że do 2022 roku rynek VR i AR może być wart nawet 45 mln dolarów.



Burzliwie rozwijająca się branża VR/AR oraz rosnące zainteresowanie tymi technologiami sprawiło, że w dniach 23−24 listopada 2017 warszawskie Centrum Nauki Kopernik już po raz trzeci gościło prelegentów i wystawców European VR/AR Congress.
W programie kongresu znalazły się zarówno prelekcje, jak i warsztaty, a także strefa wystawiennicza. W tym roku po raz drugi pojawiła się strefa Startup Zone, w której najmłodsze firmy w branży prezentowały swoje projekty, a podczas Startup Contest zawalczyły o miano najlepszego startupa.
W programie konferencji bardzo szeroko reprezentowany był blok medyczny. Słuchacze mogli dowiedzieć się między innymi o sposobie wykorzystania rzeczywistości rozszerzonej w kardiologii interwencyjnej oraz w jaki sposób symulatory rzeczywistości wirtualnej mogą wspomagać szkolenie chirurgów. Rozmawiano też o tym, w jaki sposób VR i AR mogą zwiększyć wydajność pracy w przemyśle, jak obie te technologię może wykorzystać branża budowlana. Podczas prezentacji wygłoszonej przez Louisa Jebba, byłego dziennikarza gazety „Independent”, a także założyciela i prezesa brytyjskiego startupu Immersiv.ly, zebrani usłyszeli, dlaczego imersyjne opowieści odbudowują zaufanie odbiorców do przekazywanych treści. Imersyjne narracje to takie, których adresat, dzięki wykorzystaniu technologii VR, AR i rzeczywistości mieszanej, odnosi wrażenie, że nie znajduje się z boku opowieści, lecz patrzy na nią, znajdując się w samym jej centrum.
W strefie EXPO zwiedzający mogli przetestować urządzenia i oprogramowanie wykorzystujące technologię zarówno rzeczywistości wirtualnej, jak i rzeczywistości rozszerzonej. Strefa ta wyeksponowała także ogrom rozmaitych zastosowań VR i AR. VR, do tej pory kojarząca się głównie z rozrywką, coraz szerzej używana jest w przemyśle, branży budowlanej, architekturze i sztuce czy też marketingu.
W strefie wystawienniczej swoje produkty i oprogramowanie prezentowały takie firmy jak Lenovo. Odwiedzający mogli przetestować okulary rzeczywistości rozszerzonej Lenovo Explorer współpracujące z grą AR Star Wars: Jedi Challenges. …

Pełna wersja tego i pozostałych artykułów dostępna jest w papierowym wydaniu Kuriera Warszawskiego nr 1 (58)/2018.

Wiadomości i informacje z Warszawy http://kurier-warszawski.pl