Nietypowy przewodnik po świecie (i nie tylko)

Przyjaciel z naszego Stowarzyszenia Dziennikarzy Podróżników „Globtroter” niedawno „popełnił” książkę. Jak łatwo się domyślić pisał o podróżach, a swoje refleksje zatytułował: „Jechać nie jechać – pamiętniko-ranking”. Tytuł jakby nietypowy, podobnie zresztą jak zawartość owego dziełka.



naczając na okładce, że Pablo to „Autor”. Odwiedzone kraje oszacował wedle własnych kryteriów. Z punktacją rozpiętą w szeregu liczącym aż 15 (słownie: piętnaście) kategorii! Rozmaitych. Przemilczę tu jakich, bo bywają one niekiedy tak zaskakujące dla czytelnika, że nie chciałbym odkrywać tych „cymesików” przed czasem. Kryteria to bardzo osobiste i wyłącznie wedle własnych odczuć autora punktowane.
39 kierunków opisuje Pablo. Od bliskiej nam Słowacji czy ukraińskiego Kijowa aż po daleką Japonię, Chiny, Kostarykę i Brazylię. A jednak cała opowieść – musiała zacząć się nad Wisłą. Tu w Polsce, w Warszawie, co ma niezwykły urok.
Niektóre oceny państw dokonanych przez Pabla wzbudziły gwałtowny i szczery sprzeciw nestora …

Pełna wersja tego i pozostałych artykułów dostępna jest w papierowym wydaniu Kuriera Warszawskiego nr 1 (58)/2018.

Wiadomości i informacje z Warszawy http://kurier-warszawski.pl