Smród i brud atakuje

Samo centrum Warszawy. Najbardziej nigdyś elegancka ulica, dziś też ponoć reprezentacyjna. Skrzyżowanie Alej Jerozolimskich i ul. Marszałkowskiej. Tu zlokalizowane są luksusowe hotele: Novotel, Metropol, Polonia. Tu mieszczą się oddziały banków: PKO BP i innych. Tu też ma swoją siedzibę...

Polak potrafi

Wiadomo, Polak potrafi. Okazuje się jednak, że niektóre Polki jeszcze więcej „umią” - bo czyż nie jest sztuką wielką, startując z poziomu gminnej szkółki, wypreparować aferę międzynarodową? A to udało się jednej niedouczonej politykierce z Powiśla. Do zmian, w pewnych...
Hejtują mnie. Za artykuł o „wiecu” kilkunastu osób w towarzystwie kolejnych kilkunastu członków i sympatyków Kukiz 15. I – jak to zwykle bywa – kiedy argumentów brak, to adwersarze błotkiem i wyzwiskami obrzucą. Tak jak w przypadku mojego artykułu....
W styczniu 867 roku stolica apostolska Rzym była świadkiem niecodziennego wydarzenia. Ojciec święty, odziany w przepyszne, kapiące złotem szaty pontyfikalne, siedział sztywno na papieskim tronie. Jego palce zdobiły drogocenne klejnoty, a twarz wykrzywiał uśmiech, nieco upiorny. Miał odpowiedzieć za...
„Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy”, oceniał Piłsudski. I nawet jeśli przesadził grubo, bo nie wszyscy, wiadomo, to i tak w ilości porażającej, z tendencją do wzrostu – przynajmniej tak świadczą internety. Przez kilka dni cały kraj kibicował dramatycznej akcji ratunkowej...
Zgorzkniały dziś starzec, a niegdyś niezły satyryk, Jan Pietrzak wyśmiewał komunę, że chce budować socjalizm, a problemu skupu pustych butelek rozwiązać nie potrafi. Komunę szlag trafił, III RP stażem dobija do wieku PRL-u, ale problem z opakowaniami szklanymi ma...
Był mecz. Jak co roku. O to samo. O Puchar Polski. Zaczynał się, zdaje się, o 16.00. Na Stadionie Narodowym – dawnym X-lecia (tak, tak, wejścia na stadion są te same, sprzed sześćdziesięciu kilku lat!). I jak co roku...
Coraz chętniej trzymamy w domu koty. Mniej wymagające niż psy, nie trzeba ich wyprowadzać, łatwiej znoszą parę godzin samotności, gdy jesteśmy w pracy, są czułymi i uważnymi towarzyszami. Bajońskie sumy wydawane na przysmaki, zabawki, akcesoria pielęgnacyjne i opiekę weterynaryjną...
No i zaczął się bałagan! Ponad pół setki ulic, teraz już w realu, zmieniło patronów. W geografii stolicy pogmatwają się nie tylko przyjezdne „słoiki”, ale i starzy warszawiacy nie raz, nie dwa cofną się o krok, by zweryfikować mapę...
Wybierając się na wywiadówkę u pierwszoklasisty nie spodziewałam się emocjonalnych wstrząsów rujnujących światopogląd, względne poczucie bezpieczeństwa i nieprzesadną wiarę w polski system edukacji. Cóż, jak wiemy ze skeczu Monty Pythona: „nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji”. Tuż za szkolnym...

Ostatnio dodane